Cięty Janek pojedzie do Czeladzi

docen_polskie_Zmiaca_Suszarnia_logo
– Poznajcie Ciętego Janka! To on kroi dla Was jabłka swoją sarmacką szabelką na równiutkie plasterki, by wysuszyć je do kruchości! Zatem bierzcie paczki do ręki, a w przerwie od chrupania przeglądajcie naszą stronę!
– tymi słowami Kazimierz Bukowiec, właściciel Żmiąckiej Suszarni zachęca do zapoznania się z witryną internetową firmy.

Żmiącka Suszarnia to producent zdrowych i pysznych przekąsek. Choć firma powstała w 2015 roku, to przetwórstwo owoców jest naszą miejscową specjalnością od setek lat. Każdy, kto odwiedzi Żmiącą i okolice, natknie się na wiele wiekowych suszarni do owoców, są one tu prawie w każdym gospodarstwie. My poszliśmy o krok dalej i unowocześniliśmy proces technologiczny, przez co udało się nam uzyskać chrupiące chipsy jabłkowe – atrakcyjną przekąskę na każdą okazję – dowiadujemy się z przywoływanej strony internetowej.

Żmiącka Szuszarnia udowadnia, że zdrowa żywność nie musi być nudna, a pełnowartościowe produkty można opisywać w ciekawy i dowcipny sposób.
Wiesz, że „cięty” nie znaczy że jest pocięty na plasterki? To słowo oddaje też charakter człowieka – wesołość i żywiołowość! Ty też bądź cięty, żyj pełnią życia! – zachęca Kazimierz Bukowiec.

Narracja zarówno strony internetowej, jak i Fanpage są utrzymane w czasach I Rzeczpospolitej. W ten sposób właściciel Żmiąckiej Suszarni chce zachęcić konsumentów, zwłaszcza tych najmłodszych, do poznawania historii naszego kraju i zaszczepić w nich pasję do jego historii.

Cięty Janek jest obecnie jedynym produktem firmy ze Żmiącej (woj. małopolskie), jej asortyment będzie jednak rozszerzany. Przekąska zostanie oceniona przez Lożę Ekspertów programu „Doceń polskie” podczas XX audytu żywności, który odbędzie się 27 kwietnia br.
Czy Cięty Janek podbije serca jury? Odpowiedź na to pytanie poznamy niebawem.
docen_polskie_Zmiaca_Suszarnia_01 docen_polskie_Zmiaca_Suszarnia_02

Podlaskie specjały mogą zdobyć godło „Doceń polskie” po raz drugi

docen_polskie_ancypo_logo
Przedstawiamy kolejne dwa wyroby, które zostaną ocenione podczas najbliższego audytu żywności.
Kumpiak Podlaski Ancypo to rodzaj suszonej szynki wieprzowej długodojrzewającej. Jak zapewnia jego wytwórca, specjał zawdzięcza swój oryginalny smak i zapach rocznemu procesowi suszenia wśród aromatycznej mieszanki ziół. Równie istotny jest wysokogatunkowy surowiec pochodzący ze sztuk żywionych tradycyjnymi metodami, hodowanych na głębokiej ściółce.  – Prawdziwy Kumpiak jest suszony – zastrzegają przedstawiciele marki Ancypo na swojej stronie internetowej. Waga produktu z oferty „Karczmy Pod Sokołem”  waha się między 6 a 8 kg.
Produkt ten może być przechowywany przez wiele miesięcy bez użycia lodówek. Spożywa się go okrajając od góry cieniutkie fragmenty. Jest to produkt bardzo smaczny i trwały. Najlepiej smakuje z czarnym wiejskim chlebem, który podkreśla i uwalnia bukiet smaków i zapachów powstałych podczas długotrwałego dojrzewania – dowiadujemy się ze wspomnianej już witryny marki Ancypo.

Wysoką jakość Kumpiaka potwierdzili członkowie Loży Ekspertów programu promocyjnego „Doceń polskie”. Specjał z Podlasia został wyróżniony podczas XIII audytu żywności, który odbył się niemal dwa lata temu. Jako, że certyfikaty są nadawane na taki właśnie okres, Kumpiak zostanie oceniony ponownie. Członkowie Loży Ekspertów raz jeszcze sprawdzą jego smak, wygląd i stosunek jakości do ceny. Jeśli i tym razem specjał zdobędzie wysoką liczbę punktów, jego producent nadal będzie mógł promować go znakiem „Doceń polskie”.
Drugim produktem, „Karczmy Pod Sokołem”, który także zostanie oceniony po raz drugi jest Polędwica dojrzewająca w miodzie.

Certyfikacja artykułów spożywczych odbędzie się 27 kwietnia br. w Czeladzi. W oczekiwaniu na werdykt jury, zachęcamy do odwiedzenia strony Ancypo.pl, dzięki której można poznać całą ofertę „Karczmy Pod Sokołem”. Za sprawą dostępnych w witrynie zdjęć można zaś  przekonać się jak Kumpiak prezentuje się w całej okazałości.
docen_polskie_ancypo_kumpiak

Czy wołowina na steki zostanie nagrodzona po raz trzeci?

docen_polskie_kowalaczyk_logo
Odpowiedź na to pytanie poznamy w kwietniu, a dokładniej – 27 dnia tego miesiąca, kiedy to odbędzie się XX atestacja artykułów spożywczych biorących udział w programie „Doceń polskie”.
Jednym z produktów, które tego dnia zostaną ocenione przez członków Loży Ekspertów programu „Doceń polskie” jest Wołowina na steki. Propozycja z asortymentu P.P.U.H Henryk Kowalczyk dwukrotnie zyskała uznanie specjalistów z branży spożywczej, którzy przyznali jej nie tylko godło promocyjne, ale i zaszczytny tytuł TOP PRODUKT.
Od certyfikacji, w trakcie której zapadła decyzja o uhonorowaniu wołowiny minęły niespełna 24 miesiące, a ponieważ na taki okres przyznawane są znaki „Doceń polskie”, produkt zostanie oceniony raz jeszcze. Jeśli i tym razem eksperci wystawią mu wysokie noty, specjał śląskiej firmy będzie mógł być nadal promowany certyfikatem „Doceń polskie”.

Historia firmy rozpoczęła się w 1990 roku, od uruchomienia sklepu mięsnego. Ubój zwierząt rzeźnych rozpoczął się trzy lata później.
Obecnie Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe Henryk Kowalczyk tworzą Ubojnia Bydła i Zakład Rozbioru Mięsa. Zakłady te  mieszczą się w odległości kilku kilometrów od trasy DK-1, w okolicach Częstochowy. Od czerwca 2008 roku  rozbiór mięsa odbywa się w w Bargłach – w nowo wybudowanym, nowoczesnym zakładzie spełniającym wymogi UE. W styczniu 2011 roku rozpoczęła się rozbudowa tego zakładu obejmująca budowę nowoczesnej ubojni oraz linii do produkcji nawozów mineralno-organicznych. Firma dysponuje własną bazą transportową, która dostarcza towar bezpośrednio do magazynu klienta. Zakład rozbioru prowadzi rozbiór ćwierci wołowych (głównie z bydła młodego pochodzenia krajowego) na elementy kulinarne.

Przedsiębiorstwo oferuje w ciągłej sprzedaży całą gamę elementów kulinarnych z mięsa wołowego pakowanych lub luzem. Asortyment obejmuje również „mięsa wołowe sezonowane” – czyli mięsa wołowe (polędwica, rostbef oraz antrykot) otrzymywane z mięsa bydła specjalnie wyselekcjonowanego przed ubojem, które dzięki specjalnym metodom przygotowania nabierają doskonałego smaku i konsystencji.
Wybrane części są pakowane w termokurczliwą folię, odpowiednio znakowane, a następnie przechowywane w stałej, ściśle określonej temperaturze, by mogły dojrzeć. Steki z tak przygotowanego mięsa są soczyste i miękkie. Sezonowanie sprawia, że mięso ma ciemnoczerwony kolor, niepowtarzalny aromat i konsystencję, dzięki której można go kroić widelcem.
docen_polskie_kowalczyk_ROSTBEFT_sezonowany

Trzy specjały „PRIMA-AN” ponownie ubiegają się o zdobycie laurów „Doceń polskie”

docen_polskie_Prima_An_logo
– Nasza firma jest firmą rodzinną założoną przez Gustawa i Annę Skoczylas w 1992 roku o całkowicie polskim kapitale. Firma znajduje się w małej cichej miejscowości Kolonia Wierzchowisko, 6 km od Częstochowy tuż obok najczystszego ujęcia wody w Europie. Na samym początku powstała przydomowa kwaszarnia w której domową recepturą produkowane były kapusta i ogórki kwaszone. Po dwóch latach małżeństwo postanowiło poszerzyć swoją działalność o produkcję przetworów warzywnych
– tak swoją działalność opisują przedstawiciele firmy „PRIMA -AN” Spółka Jawna.

Z biegiem czasu oferta firmy poszerzyła się o ogórki konserwowe i buraczki tarte. Jak wspominają założyciele firmy, staropolska receptura pozbawiona barwników oraz konserwantów bardzo szybko przyjęła się na lokalnym rynku, toteż po krótkim czasie firma rozszerzyła swoją produkcję o kolejne przetwory w słoikach, rozpoczęła także konfekcjonowanie warzyw.
Po osiemnastu latach działalności rodzice postanowili przekazać firmę swoim dzieciom. Na bazie tej decyzji w 2010 roku powstała spółka której nowymi właścicielami zostali Magdalena Wypych i Maciej Skoczylas. Nowi właściciele kontynuują rodzinny biznes nie ingerując w powstałą na początku recepturę powstających produktów. Dzięki nowym pomysłom powstają kolejne produkty których smak i wygląd na bieżąco konsultowane są z założycielami firmy jak i rodziną i znajomymi – dowiadujemy się ze strony internetowej przedsiębiorstwa.
Witryna dostarcza nie tylko informacji o funkcjonowaniu firmy, dzięki niej można poznać także całą ofertę marki „PRIMA-AN”. Surowce służące do ich przygotowania pochodzą z ekologicznych gospodarstw rolnych i są  pozyskiwane tylko od polskich dostawców.

W asortymencie producenta znajdziemy m.in. trzy wyroby uhonorowane przez Lożę Ekspertów programu „Doceń polskie”. Ogórki konserwowe, Buraczki tarte obiadowe i Kapusta kiszona zdobyły niemal dwa lata temu certyfikaty jakości i tytuły TOP PRODUKT. Godła promocyjne są nadawane właśnie na dwa lata, dlatego też uhonorowane specjały zostaną sprawdzone raz jeszcze. Jeśli przetwory śląskiej firmy ponownie zachwycą jury, ich producent nadal będzie mógł promować je znakiem „Doceń polskie”. Werdykt ekspertów poznamy 27 kwietnia br.

Zanim odbędzie się certyfikacja warto zaznaczyć, że opisywana firma może pochwalić się dużą sieć dystrybucji, dzięki której zamówienia są realizowane w krótkim czasie z dostawą do klienta. Producent współpracuje z wieloma hurtowniami zarówno w województwie śląskim, jak i po za jego granicami.
docen_polskie_Prima_An_Buraczki docen_polskie_Prima_An_Kapusta docen_polskie_Prima_An_Ogorki

Kwietniowy audyt z udziałem Syrecków sądeckich

docen_polskie_JUHAS_BIS_LOGO
– Przedmiotem naszej działalności jest produkcja wyrobów mleczarskich stanowiących tradycyjny produkt regionalny, tj. Syrecków sądeckich. Nasz zakład dostarcza produkty do hurtowni i sklepów całej Polski
– podkreśla na swojej stronie internetowej kolejny uczestnik programu promocyjnego „Doceń polskie”.

Firma Juhas-Bis Krystyna Gargula, bo o niej mowa, mieści się w woj. małopolskim, a dokładniej – w Jankowej. – Lokalizacja naszego przedsiębiorstwa zapewnia zaopatrzenie w odpowiednią ilość surowców, składników i materiałów pomocniczych niezbędnych w procesie produkcji. Są to tereny wolne od zanieczyszczeń przemysłowych –  podkreślają przedstawiciele firmy.
Wyroby naszego przedsiębiorstwa wytwarzane są wyłącznie z naturalnych składników, bez stosowania substancji przedłużających trwałość produktu. W produkcji naszych serków łączymy nowoczesną technologię z tradycyjnymi metodami produkcji. Mleko do produkcji serków pozyskiwane jest od krów rasy czerwonej polskiej z ekologicznych okolic gminy Łużna. Gmina ta jest ostoją krowy czerwonej polskiej, a mleko charakteryzuje wyjątkowy smak i aromat – dodają.

Producent jest laureatem XIII certyfikacji żywności zorganizowanej w ramach programu „Doceń polskie”. Podczas audytu, który miał miejsce niemal dwa lata temu, jury uhonorowało Syrecki sądeckie (beczułki sądeckie) tego wytwórcy. Syrecki są wyrabiane ręcznie z mleka krowiego pasteryzowanego. W procesie ich produkcji nie stosuje się konserwantów i sztucznych barwników. Solankowanie i naturalne wędzenie sprawia, że serki charakteryzuje niepowtarzalny smak. Jak dowiadujemy się ze wspomnianej już strony internetowej firmy, Juhas-Bis – jako jeden z niewielu producentów – stosuje naturalny sposób wędzenia zrąbkami bukowymi.

Nagrodzone przed niemal dwoma laty syrecki już niebawem zostaną ocenione raz jeszcze. Loża Ekspertów kolejny raz przyzna im noty za smak, wygląd i stosunek jakości do ceny. Jeśli i tym razem produkt zyska wysokie noty, firma Juhas-Bis nada będzie mogła promować go znakiem „Doceń polskie”.  Certyfikaty jakości są nadawane na czas określony, na dwa lata, stąd potrzeba kolejnej oceny wyróżnionych wcześniej artykułów spożywczych.
docen_polskie_JUHAS_BIS_02 docen_polskie_JUHAS_BIS_01