Każda matka dbając o zdrowie swoich dzieci…

docen_polskie_Gargul_logo
Każda matka dbając o zdrowie swoich dzieci…

… nie użyje nigdy innych biszkoptów jak tylko GURGULA – tak w maju 1905 roku pisał Doc. Dr Ignacy Lemberger.

O tym jak smakują Biszkopty produkowane przez Fabrykę Ciast i Cukrów Dr Stanisława Gurgula Sp. z o.o. przekonają się eksperci programu „Doceń polskie” podczas październikowego audytu. Pięcioosobowe jury podejmie wówczas decyzję, czy wyroby te powinny zdobyć znak promocyjny „Doceń polskie”.

Biszkopty ubiegające się o certyfikat są produkowane tradycyjnym ręcznym sposobem według receptury sprzed ponad 100 lat. Ulegają one łatwemu i całkowitemu strawieniu. Składnikami biszkoptów są: mąka pszenna, świeże jaja, cukier oraz miód.
Wartości smakowe i odżywcze wyrobów Fabryki Ciast i Cukrów Dr Stanisława Gurgula docenili nie tylko polscy konsumenci, ale również odbiorcy w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W krajach tych biszkopty są znane pod nazwą „Lady Fingers”. Biszkopty są polecane wszystkim konsumentom, a w szczególności dzieciom i ludziom starszym. Okres ich przydatności do spożycia wynosi 6 miesięcy.

Specjalizująca się w wypieku biszkoptów podłużnych Fabryka Ciast i Cukrów Dr Stanisława Gurgula Sp. z o.o. ma bardzo ciekawą historię.
Została ona założona przez pradziadka obecnego udziałowca Stanisława Gurgula pod koniec XIX wieku. Pierwszy właściciel, jak i kolejni mieli na imię Stanisław. Wiąże się to z faktem, iż w  ówczesnych czasach rody arystokratyczne zwyczajowo nadawały męskiemu potomkowi takie samo imię, jakie nosił ojciec.

Pierwsza nazwa fabryki brzmiała: PAROWA FABRYKA BISZKOPTÓW, PIERNIKÓW I CUKRÓW STANISŁAW GURGUL W JAROSŁAWIU. Ówczesna fabryka produkowała bardzo szeroki asortyment wyrobów cukierniczych, od biszkoptów począwszy, poprzez ciasteczka, pieczywo dla diabetyków, sucharki, na waflach i czekoladach skończywszy.

Komisja Przemysłowa Krakowskiego Towarzystwa Lekarskiego rekomendowała wyroby fabryki Stanisława Gurgula osobom chorym. Co ciekawe, produkty te były dostarczane na dwory Królestwa Wielkiej Brytanii, Francji, Prus i Rosji.
Po II wojnie światowej (w latach 50-tych) fabryka została znacjonalizowana. Od roku 1952 do 1993 funkcjonowała pod inna nazwą, w tym czasie jednak produkowała wyroby cukiernicze, m.in. biszkopty, precle, paluszki telewizyjne. W 1993 roku zakład wrócił do spadkobiercy prawowitych właścicieli i otrzymał nieco zmienioną nazwę, nawiązującą do fabryki założonej w XIX wieku.

Jak podkreślają przedstawiciele firmy, fabryka stosuje opakowania ekologiczne – kartoniki z tektury wyścielone pergaminem i zabezpieczone folią. Słodkie wyroby są pakowane również w tzw. wypraski.

Wyroby opisywanego producenta są regularnie badane pod względem fizykochemicznym i mikrobiologicznym w autoryzowanych laboratoriach. Fabryka Ciast i Cukrów Dr Stanisława Gurgula posiada także własne laboratorium zakładowe oraz wewnętrzną kontrolę jakości.
W 2004 roku, aby zwiększyć kontrolę nad jakością produkowanej żywności, zakład wprowadził system HACCP.
„Produkować dobrą zdrową polską żywność” – tak brzmi motto firmy.
docen_polskie_Gargul_01 docen_polskie_Gargul_02

„MARTON” – rozlewnia z tradycjami

docen_polskie_Marton_logo
Podczas jubileuszowego audytu  programu „Doceń polskie” Loża Ekspertów oceni Napój słodzony oranżada, którego producentem jest  P.P.H.U. „MARTON”.
Jak przekonuje Antoni Pyczak, właściciel firmy, oranżada starając się o godło „Doceń polskie”  starszemu pokoleniu przypomni smak z dzieciństwa, a młodszemu – pozwoli się przekonać do polskich, tradycyjnych smaków.

O tym, czy oranżada otrzyma znak promocyjny programu przekonamy się 23 października, wtedy bowiem odbędzie się X audyt.

P.P.H.U. „MARTON” to zakład produkujący wody i napoje, którego siedziba znajduje się w miejscowości Żmigród (woj. dolnośląskie). Informacja ta jest istotna, gdyż Żmigród posiada bogatą historię związaną z rozlewnictwem. Jego początki sięgają lat 20. ubiegłego wieku. Wtedy też w Rynku (dokładniej w Oficynie budynku nr 11) mieściła się wytwórnia wód mineralnych. Po II wojnie światowej  działalność rozlewni wzbogaciła się o produkcję piwa, które wytwarzane było do początku lat 90. XX wieku. Pod koniec lat 60. zeszłego stulecia zmieniły się przepisy sanitarne, co wpłynęło na decyzję o wybudowaniu nowej rozlewni. Jej budowę ukończono w 1980 roku, natomiast obecny Zakład Produkcji Wód i Napojów noszącym nazwę „MARTON”  istnieje od 1997 roku.

Aktualnie w ofercie firmy znajdują się napoje gazowane o różnych smakach (m. in. oranżady, jabłka, pomarańczy, cytryny i coli), a także naturalna woda źródlana. Są one rozlewane do szklanych butelek o pojemności 0,33l. Firma ma możliwość produkcji napojów i wody zamykanych kapslami typu „Maxi-Crown” (kapsel z kółkiem). Warto dodać, że w latach 90. żmigrodzka fabryka, produkowała napoje z zamknięciem „Maxi-Crown”, jako jedna z pierwszych w Polsce.
docen_polskie_Marton_01

Chleb wiejski Piekarni Czajczyk z szansą na certyfikat „Doceń polskie”

docen_polskie_czajczyk_logo
Chleb wiejski
to kolejny produkt ubiegający się o zdobycie znaku promocyjnego „Doceń polskie”.
Chleb wiejski Piekarni Czajczyk to chleb pszenno-żytni (70:30) produkowany na naturalnym zakwasie i drożdżach, odrabiany ręcznie. Na posypanej mąką żytnią skórce chleba wykonywane są poprzeczne nacięcia. Jak zapewnia piekarnia, chleb ten długo zachowuje świeżość.

Opisywany wyrób należy do grupy chlebów mieszanych. Poza nimi, Piekarnia Czajczyk oferuje także chleby pszenne i żytnie, bułki oraz przekąski, wyroby cukiernicze, a także wypieki okolicznościowe. Nowościami w asortymencie są między innymi: Chleb staropolski pieczony na liściu kapusty, Paluch ze szpinakiem, Bułka wodna oraz Bułka cebulowa z serem.

Początki działania Piekarni Czajczyk sięgają roku 1958 – wtedy właśnie Wacław Czajczyk założył firmę. Przedsiębiorstwo znajdowało się w Mogilanach pod Krakowem, a jego siedzibą i miejscem działalności był budynek piekarni z początku XX wieku. W latach sześćdziesiątych zakład był rozbudowywany i modernizowany. Dalsze zmiany, których celem było unowocześnienie piekarni  i przystosowanie budynku do rosnącej produkcji, miały miejsce w latach osiemdziesiątych. W 1982 powstała Spółka Cywilna „Wacław i Krzysztof Czajczyk – Piekarnia”. Jedenaście lat później przystąpił do niej Dariusz Czajczyk.

Piekarnia była stale modernizowana, jednak rosnąca konkurencja, a także perspektywa przystąpienia Polski do Unii Europejskiej zmotywowały właścicieli firmy do budowy nowej piekarni, która będzie spełniać wymogi unijne. Praca rozpoczęto w kwietniu 2001 roku, nowy budynek został ukończony dwa lata później. Od tego czasu produkcja została podzielona między mogilańską piekarnię „matkę” oraz nową, krakowską.
Piekarnia Czajczyk opiera produkcję swoich wyrobów na tradycyjnych recepturach i technologii, korzysta jednak z  nowoczesnych maszyn i urządzeń. Firma współpracuje  z największymi i najlepszymi sieciami handlowymi w Krakowie, dostarcza także pieczywo do sklepów firmowych mieszczących się w Mogilanach oraz Krakowie.

Mając na uwadze rosnące wymagania sanitarne oraz konieczność zapewnienia produkowanym wyrobom wysokiej jakości wdrożyliśmy system HACCP. Nasza Firma nie pozostaje obojętna na nowinki asortymentowe i technologiczne, co wiąże się z koniecznością ciągłej modernizacji. Piekarnia Czajczyk zawsze przywiązywała dużą wagę do gustów i smaków odbiorców. Staramy się aby klienci naszej piekarni nigdy się nie zawiedli. W ponad półwiecznej działalności Firmy Czajczyk kierowaliśmy się tradycyjnym, polskim rzemiosłem piekarskim – podkreśla Krzysztof A. Czajczyk na stronie internetowej firmy, na której znajdziemy również m.in. ciekawostki dot. chleb.
docen_polskie_czajczyk_chleb

Producent sękacza z Podlasia ma szansę dołączyć do laureatów programu „Doceń polskie”

docen_polskie_sekacz_logo
Kolejnym producentem ubiegającym się o zdobycie certyfikatu „Doceń polskie” jest Zakład Piekarniczo-Cukierniczy Jarosław Kalinowski.
Mieszcząca się w Piątnicy k. Łomży firma  wyspecjalizowała się w produkcji Sękacza wypiekanego tradycyjnymi metodami. Podczas X audytu Loża Ekspertów będzie mogła przekonać się jak smakuje ów wyrób. To właśnie pięcioosobowe jury zdecyduje, czy produkt ten otrzyma godło promocyjne „Doceń polskie”.

– Ciasto ma niepowtarzalny smak i niezwykły aromat za sprawą właściwie dobranych, całkowicie naturalnych i najlepszych jakościowo surowców: świeżych jaj, odpowiedniego tłuszczu, sprawdzonych gatunków mąki z pszenicy najwyższej jakości, naturalnych aromatów. Nie zawiera żadnych środków polepszających ani konserwantów – tak swój wyrób przedstawia producent.

Nazwa produktu ściśle wiąże się ze specyficznym sposobem jego pieczenia. Polega on głównie na polewaniu kolejnych warstw ciasta na rozgrzany, obracający się wałek, co nadaje mu kształt przypominający choinkę W czasie tego procesu tworzą się charakterystycznie ociekające sople o złocistomiodowej barwie bursztynu. Po przekrojeniu sękacz przypomina pień ściętego drzewa z widocznymi słojami.
Warto pamiętać, że w suchym i chłodnym miejscu opisywany wyrób zachowuje świeżość i doskonały smak nawet do kilku miesięcy. To wyjątkowe ciasto szlachetnie się starzeje, nabierając coraz większej kruchości, nie tracąc przy tym smaku. Co ważne, miłośnicy bardziej wilgotnych wypieków mogą do środka sękacza wstawić kieliszek z wodą lub alkoholem (propozycja dla dorosłych, wytrawnych smakoszy).

– To prawdziwe rękodzieło sztuki cukierniczej, perła w koronie kuchni Podlasia, dziedzictwo kulturowe Polski, jedna z najoryginalniejszych słodkości świata. Jest niezwykle smaczny, trwały i ma charakterystyczny, niepowtarzalny wygląd, którego nie da się pomylić z żadnym innym wypiekiem. Każdy kęs dostarcza podniebieniu prawdziwej rozkoszy. Wytwarzamy go najlepiej, a to za sprawą szczególnej dbałości o detale i wiernego dochowania tradycji. W naszym zakładzie wypiek sękacza opiera się na tradycyjnych, ludowych metodach, co nie jest rzeczą łatwą, wymaga artystycznego podejścia i anielskiej cierpliwości – zapewniają przedstawiciele Zakładu Piekarniczo – Cukierniczego Jarosława Kalinowskiego.

Sękacze wypiekane na Podlasiu są popularne  w Polsce oraz za granicą. Są ozdobą stołów na wykwintnych, oficjalnych przyjęciach, a jednocześnie rarytasem okolicznościowych uroczystości oraz przyjęć weselnych. Sękacz to także doskonały pomysł na podarek, zwłaszcza dla zagranicznych gości.
docen_polskie_sekacz_01 docen_polskie_sekacz_02 docen_polskie_sekacz_03

Wyroby ETERNO ponownie zabiegają o wyróżnienie

docen_polskie_ETERNO_logo
Cztery produkty firmy ETERNO wezmą udział w jubileuszowej certyfikacji programu „Doceń polskie”.
23 października Loża Ekspertów zdecyduje, czy Pigwa do herbaty, Syrop malinowy z miodem, Chrzan z żurawiną oraz Cytrynki z rumem do herbaty mogą nadal posługiwać się godłem promocyjnym zdobytym w czasie III audytu.
Warto dodać, że wszystkie wymienione produkty zdobyły nie tylko certyfikaty „Doceń polskie”, lecz także tytuły TOP PRODUKT. Wyróżnieniami tymi honorowane są wyłącznie te artykuły spożywcze, którym Loża przyzna maksymalne noty. W związku z tym, ich zdobycie to dla produktów spożywczych najlepsza rekomendacja.
W październiku dowiemy się, czy produkty ETERNO ponownie wprawią jury w zachwyt.

ETERNO to rodzinna firma, która oferuje wyroby powstające wg własnych, tradycyjnych receptur, od pokoleń obecnych w rodzinie właścicielki firmy. Produkty tej marki zawierają wyłącznie z naturalnych składników. Warto pamiętać, że mają one wiele zastosowań; wzbogacają smak dań głównych (m.in. mięs), są składnikami wytrawnych kanapek i przekąsek, dzięki nim można także przygotować wyśmienity deser. Co więcej, w oparciu o nie można również przyrządzić orzeźwiające napoje i drinki.

Przedstawiamy produkty ubiegających się o przedłużenie możliwości posługiwania się godłem promocyjnym „Doceń polskie”:

Cytrynki z rumem do herbaty to „pierwszy sztandarowy smak” opisywanej firmy. To właśnie one zapoczątkowały serię znakomitych Cytrynek z dodatkami. ETERNO przygotowuje Cytrynki w specjalny sposób: ze skórką, bez dodatku wody, konserwantów, czy sztucznych barwników. Warto wiedzieć, że syrop, w którym znajdują się owoce, powstaje w wyniku połączenia się naturalnego soku z owoców z cukrem.
Cytrynki są są szczególnie polecane do herbaty, drinków oraz jako dodatek do potraw. Świetnie sprawdzą się w połączeniu z pieczeniami i drobiem. Przy ich pomocy można przygotować także orzeźwiający  napój. Do dzbanka z wodą mineralną  wystarczy dodać parę plasterków Cytrynek z syropem oraz kilka listków mięty i miodu. Słoiczek wystarcza do sporządzenia 4l pysznej lemoniady.
Cytrynki to również wyśmienity dodatek do deserów; lody owocowe można polać syropem, a następnie ozdobić je plasterkami owoców ze słoiczka.

Syrop malinowy z miodem – doskonały dodatek do herbaty, lemoniady oraz drinków. Produkt ten znajduje zastosowanie także jako składnik  potraw i deserów – świetnie sprawdza się jako polewa naleśników i lodów. Syrop otrzymywany jest ze świeżych owoców i naturalnych składników, dlatego też ów produkt to prawdziwa „witaminowa bomba”. Rezultatem stosowania tradycyjnej (ręcznej) metody produkcji jest głęboki, prawdziwy smak syropów,

Chrzan z żurawiną – wyborny mariaż ostrego smaku chrzanu z lekko słodko-kwaśną żurawiną. To wspaniały dodatek do mięs, sosów, wędlin, pieczeni oraz jajek. Chrzan z żurawiną to również pyszny dodatek do wędzonych ryb. Produkt znakomicie sprawdzi się ponadto na świątecznym stole – doda smaku białej kiełbasie.
Miłośnicy mięsa powinni spróbować roladek szynkowych. Duże plastry tej wędliny  (pieczonej lub gotowanej) wystarczy posmarować wymieszanym chrzanem z żurawiną, a  następnie posypać je świeżą, posiekaną natką pietruszki i zrolować całość (przepis pochodzi ze strony internetowej firmy ETERNO),

Pigwa do herbaty – pochodzące z ekologicznej uprawy owoce pigwy przygotowuje się w specjalny sposób: ze skórką, bez dodatku wody, konserwantów, czy sztucznych barwników.
Syrop, w którym znajdują się owoce, powstaje w wyniku połączenia naturalnego soku z owoców z cukrem. To idealny dodatek do herbaty, drinków, czy lemoniady. Pigwą można także w smakowity sposób ozdobić galaretkę, czy kisiel.
Owocowy deser z grilla? Nic prostszego! Kwaskowe jabłka trzeba wydrylować i pokroić w plastry, a następnie ułożyć na tacce do grilla. Na każdym plastrze jabłka należy ułożyć brzoskwinię z puszki, zaś wgłębienie brzoskwini trzeba wypełnić owocami pigwy i zalać całość (do pełna) syropem ze słoiczka.. W trakcie grillowania warto polać jabłka syropem zbierającym się na tacce,(pod wpływem temperatury ulega on krystalizacji). Jabłka należy podawać na gorąco.
docen_polskie_ETERNO_05docen_polskie_ETERNO_04 docen_polskie_ETERNO_03 docen_polskie_ETERNO_02