Masło z Opola Lubelskiego zawita do Czeladzi

docen_polskie_osm_opolelubelskie_logo
Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Opolu Lubelskim
to kolejny producent, który ubiega się o możliwość dalszego posługiwania się zdobytym przed dwoma laty certyfikatem programu „Doceń polskie”.
Masło extra tej firmy zostanie ponownie ocenione 27 stycznia br., kiedy to odbędzie się  XIX audyt wyrobów spożywczych. Wówczas przekonamy się, czy masło powtórnie zdobędzie od Loży Ekspertów maksymalne noty za smak, wygląd i stosunek jakości do ceny, a co za tym idzie – certyfikat „Doceń polskie” i tytuł TOP PRODUKT.

Należy odnotować, że ponowna ocena nagrodzonej wcześniej żywności wynika wprost z regulaminu programu. Godło promocyjne jest nadawane na 24 miesiące. Po upływie tego okresu producent zainteresowany dalszym korzystaniem z potencjału znaku „Doceń polskie” jest zobowiązany dostarczyć żywność do ponownej oceny. W ten sposób postąpili przedstawiciele OSM z Opola Lubelskiego. Przypomnijmy najważniejsze informacje na temat tego producenta.

 – Za początek spółdzielczości mleczarskiej na naszym terenie przyjmuje się rok 1924. W okresie tym można mówić o ożywieniu „ruchu mleczarskiego”: jako pierwsza powstała Spółdzielnia Mleczarska w Kraczewicach, później w Niezabitowie, Wandalinie, Karczmiskach i w Bełżycach. Samodzielnie jako Spółdzielnie Mleczarskie istniały do roku 1949, w którym to utworzono Państwowe Zakłady Mleczarsko-Jajczarskie w Opolu Lubelskim – czytamy na stronie internetowej firmy.

Decyzję o budowie Zakładu Mleczarskiego w Opolu Lubelskim podjęto natomiast w roku 1954. Nowy zakład powstał dwa lata później, a ponieważ jego moce przerobowe były znaczące (ca 30 tysięcy litrów mleka na dobę), istniejące spółdzielnie zostały połączone i włączone w strukturę Okręgowej Spółdzielnie Mleczarskiej w Opolu Lubelskim. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zakład poddawany był modernizacji i rozbudowie.

– W czasach kiedy do produkcji żywności stosuje się olbrzymią ilość substancji dodatkowych, tzw. ulepszaczy i zamienników, my stawiamy na naturę. Uważamy za rzecz szczególnie ważną w obecnych czasach, by wrócić do tradycji zdrowego żywienia, przypomnieć niepowtarzalny smak i aromat produktów mlecznych – zapewniają producenci, którzy dodają, że dokładają wszelkich starań, aby ich wyroby smakowały jak te wiejskie, wyrabiane od pokoleń przez okolicznych mieszkańców.
– Połączenie wysokiej jakości mleka, które pochodzi z czystych ekologicznie terenów lubelskiego Powiśla, tradycyjnych, unikalnych receptur oraz najnowocześniejszych urządzeń, sprawia, że nasze wyroby charakteryzuje niepowtarzalny smak – przekonują wytwórcy. Mieszcząca się w województwie lubelskim firma serwuje konsumentom mleko, śmietany, masła, twarogi, napoje mleczne, sery dojrzewające, wyroby seropodobne oraz produkty proszkowe.

Wysoką jakość produktów potwierdzają liczne nagrody i wyróżnienia przyznane firmie. Ich pełna lista jest dostępna na wspomnianej już witrynie sieciowej zakładu.
docen_polskie_osm_opolelubelskie_maslo

Dyniowe babeczki z polewą z serka topionego

Dyniowe babeczki z polewą z serka topionego

Dyniowe babeczki z polewą z serka topionego

Składniki na ciasto:

  • 1,5 szklanki pieczonej dyni
  • ¾ szklanki cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ szklanki mleka
  • ½ kostki masła w temperaturze pokojowej
  • 2 łyżki przyprawy do piernika

Składniki na polewę:

  • 50g serka topionego Edam SERTOP (TOP PRODUKT Doceń polskie)
  • ¼ kostki masła
  • 50ml mleka
  • ½ szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki przyprawy do piernika

Dodatkowo do ozdoby:

  • Kandyzowana skórka z pomarańczy

Przygotowanie:

Dynię makaronową kroimy na 2 części i pieczemy w temp. 200 stopni przez ok. 1h. Po upieczeniu wydrążamy gąbczastą część wraz z pestkami, a także miąższ, z którego odmierzamy 300ml.
Wszystkie składniki ciasta mieszamy z sobą, przekładamy do foremek na babeczki i pieczemy ok. 25-35 minut (w zależności od piekarnika) w temp. 180 stopni z opcją „grzania od dołu”. Ciastka wyjmujemy z foremek dopiero, kiedy ostygną.
Przygotowujemy polewę. Mleko, masło i pokrojony serek gotujemy na małym ogniu do momentu, aż serek się rozpuści. Dodajemy przyprawę do piernika oraz cukier, a następnie mieszamy. W razie potrzeby dodajemy więcej mleka. Gorącą masą polewamy babeczki i od razu dekorujemy je skórką z pomarańczy.

RADA:

  1. Niewykorzystaną część wydrążonej dyni możemy wykorzystać do ciasta dyniowego lub przełożyć do słoików i zapasteryzować.
  2. Pestki po umyciu, suszymy i prażymy 10 min. na suchej patelni. Możemy je wykorzystać jako dodatek do dań obiadowych, sałatek oraz jako samodzielną przekąskę.

ZPM WITKOWSKI ma szansę zdobyć sześć certyfikatów

docen_polskie_ZPM_Mieczyslaw-Witkowski_logo

Zakład Przetwórstwa Mięsnego Mieczysław Witkowski Sp. z o.o. to kolejny producent, którego specjały wezmą udział w zbliżającym się audycie żywności.
Siedziba firmy mieści się w Tomaszowie Lubelskim, na malowniczych terenach przyległych do Roztoczańskiego Parku Narodowego. – Ogromna pasja oraz zaangażowanie spowodowały, że w tym pięknym, ekologicznie czystym otoczeniu mogła powstać firma, która nieprzerwanie od 1993 r. prowadzi produkcję wyśmienitych wędlin w zgodzie z naturą – zapewniają reprezentanci zakładu.

Kraina wschodnich kresów to miejsce, gdzie od wieków kształtowała się tradycja kulinarna, poprzez którą nasi dziadkowie przekazywali z pokolenia na pokolenie tajniki sztuki wędliniarskiej. Nawiązując do dorobku naszych przodków oraz idąc z duchem czasu, tworzymy dla naszych odbiorców wyroby, których smak i aromat cenione są przez konsumentów nie tylko na rynku lokalnym, ale również w całej Polsce i za granicami naszego kraju – podkreślają przedstawiciele firmy z Tomaszowa Lubelskiego. – Nasze wyroby wytwarzane są z wyselekcjonowanego mięsa o wysokich parametrach jakościowych, co w połączeniu z tradycją i nowoczesnym procesem produkcji sprawia,  że charakteryzują się naturalnym i niepowtarzalnym wyglądem oraz unikalnym smakiem. Przykładamy ogromną wagę do oczekiwań naszych Klientów, dlatego też staramy się nieustannie wzbogacać naszą ofertę o nowe produkty oraz niepowtarzalne receptury – dodają.

Jakość sześciu  propozycji z asortymentu ZPM Mieczysław Witkowski już wkrótce sprawdzi Loża Ekspertów programu „Doceń polskie”. Specjaliści z branży spożywczej poznają je podczas XIX audytu żywności, który odbędzie się 27 stycznia. Szansę zdobycia znaku promocyjnego mają: Kiełbasa staropolska z pieca, Kiełbasa wiejska pieczona, Salceson piastowski, Sękacz tomaszewski, Szynka królewska oraz Szynka tradycyjna szefa.
Przewodniczącym Loży Ekspertów jest Mirek Drewniak, współzałożyciel i członek Fundacji Klubu Szefów Kuchni. Każdy juror oceni indywidualnie wszystkie artykuły spożywcze i przyzna mu noty w skali 1-10 za smak, wygląd i stosunek jakości do ceny. Godłem „Doceń polskie” uhonorowane zostaną tylko te z nich, które uzyskają minimum 7,5 pkt.

Oferta lubelskiego zakładu nie ogranicza się jednak do specjałów ubiegających się o laury programu „Doceń polskie”. Firma proponuje konsumentom szeroki wybór wędlin i mięs, w asortymencie znajdziemy również drób. – Chroniąc staropolskie receptury oraz tradycje wędliniarskie pragniemy, aby nasi Klienci byli w pełni usatysfakcjonowani wyborem naszych produktów – deklarują reprezentanci firmy z Tomaszowa Lubelskiego.
Produkty z asortymentu opisywanego zakładu można nabyć w sklepach zlokalizowanych na terenie woj. lubelskiego i podkarpackiego.

Od samego początku istnienia zakładu, jego właściciele stale inwestują i modernizują park maszynowy, dbając o nowoczesne rozwiązania w procesie technologicznym. W zakładzie stosowane są wysokie normy sanitarne, co potwierdza wewnętrzny system bezpieczeństwa produkcji żywności, jak również stały nadzór Inspekcji Weterynaryjnej.
docen_polskie_ZPM_Mieczyslaw-Witkowski_Kielbasa-Staropolska-z-Pieca docen_polskie_ZPM_Mieczyslaw-Witkowski_Kielbasa-Wiejska-Pieczona docen_polskie_ZPM_Mieczyslaw-Witkowski_Salceson-Piastowski docen_polskie_ZPM_Mieczyslaw-Witkowski_Sekacz-Tomaszowski docen_polskie_ZPM_Mieczyslaw-Witkowski_Szynka-Krolewska docen_polskie_ZPM_Mieczyslaw-Witkowski_Szynka-Tradycyjna-Szefa

Lista uczestników styczniowej certyfikacji jest coraz dłuższa!

docen_polskie_Polska_Roza_logo
Przedstawiamy kolejne dwa wyroby, które wezmą udział w nadchodzącym audycie żywności.
Produkty ubiegające się o zdobycie znaku promocyjnego „Doceń polskie” scharakteryzuje ich wytwórca, firma Polska Róża Ernest Michalski Sp. z o.o.

Pierwszą propozycją z asortymentu tej spółki jest Syrop malinowy. Syrop produkowany jest metodą tradycyjną, bez dodatku sztucznych aromatów, barwników i konserwantów. Dzięki wysokiej zawartości naturalnego soku malinowego ( aż 37% )  syrop zachowuje zapach i smak  świeżych owoców. Jest niezastąpionym środkiem rozgrzewającym i napotnym, stosowanym przy przeziębieniu i grypie, a ze względu na zawarte w nim witaminy (C, B, betakaroten) ma działanie wzmacniające. Z kolei dzięki zawartości kwasu salicylowego, syrop ma właściwości antyseptyczne, natomiast obecność związków polifenolowych i pochodnych cyjanidyny zapewnia  mu silne działanie antyoksydacyjne. Produkt wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn, neutralizację szczególnie szkodliwych dla organizmu wolnych rodników tlenowych i hydroksylowych.
Syrop może być rozcieńczony wodą w celu sporządzenia smacznego napoju, polecany również jako dodatek do herbat i potraw. Produkt jest dostępny w butelce o pojemności 500 ml.

Sok 100% jabłko-dzika róża (200 ml) to drugi produkt Polskiej Róży, który ma szansę zdobyć godło „Doceń polskie”. Butelka soku zawiera 300 mg witaminy C. Producent poleca go szczególnie dzieciom, aby zwiększyć w naturalny sposób ich odporność. To nieklarowany sok tłoczony bezpośrednio z owoców, bez dodatku barwników, koncentratu, cukru i wody. Oprócz witaminy C, sok zachowuje wiele naturalnych składników prozdrowotnych, takich jak beta-karoten, likopen, bioflawonoidy. Jego składnikami są: sok jabłkowy 60% i sok z owoców róży 40%.

– (…) Szybko przekonałem się, że dzięki regularnemu stosowaniu przetworów z owoców róż stan mojego zdrowia poprawił się. Doświadczenie wspierałem lekturą opracowań polskich i amerykańskich naukowców. Z czasem udało mi się uruchomić zakład przetwórczy, w którym po dziś dzień produkujemy dla Państwa najwyższej jakości przetwory owocowe o walorach odżywczych i smakowych – wspomina inż. Ernest Michalski, założyciel i właściciel Polskiej Róży. Dzieje firmy sięgają lat 70. ubiegłego wieku.

Obecnie mieszcząca się w Falentach Nowych koło Raszyna firma proponuje konsumentom szeroki wybór różanych produktów: soków, syropów i konfitur. Co ważne, są one nie tylko smaczne, ale przede wszystkim – korzystnie działają na  zdrowie i samopoczucie. Owoce dzikiej róży są najbogatszym, naturalnym, źródłem witaminy C w naszym kraju. Poza tym, zawierają one  blisko 130 związków dobroczynnie wpływających na nasz organizm.

Propagowanie wiedzy na temat leczniczych i odżywczych walorów róż owocowych jest celem Fundacji Ernesta Michalskiego – Instytut Polska Róża. Hasłem przewodnim tej organizacji są słowa „Cała Polska w różach, a ich owoce szansą dla twego zdrowia”.
Fundacja istnieje od 7 lat. Poza inicjowaniem i wspieraniem nowoczesnych projektów badawczych poszerzających wiedzę na temat właściwości owoców dzikiej róży, instytucja ma integrować środowiska polskich plantatorów, a także upowszechniać wiedzę o warunkach uprawy dzikiej róży.
docen_polskie_Polska_Roza_Jablko docen_polskie_Polska_Roza_Syrop-malinowy

Gospodarstwo Państwa Kaczmarek z Czermina przed szansą zdobycia dwóch certyfikatów

docen_polskie_KACZMAREK_logo
Pizza, szaszłyki, pasztet sałatka, flaczki i gulasz. Co łączy te potrawy? Wszystkie mogą zostać przygotowane z… boczniaków lub z boczniakami. Dowodzi tego strona internetowa Gospodarstwa Uprawy Grzybów Państwa Doroty i Henryka Kaczmarek, a ściślej – dostępne tam przepisy kulinarne.

Firma z Czermina proponuje konsumentom grzyby (boczniaki, pieczarki brązowe, shii-take oraz portobello), jak również Boczniaki marynowane i Sałatkę z boczniaka. Smak dwóch ostatnich z wymienionych propozycji już wkrótce poznają członkowie Loży Ekspertów programu „Doceń polskie”. Wyroby te wezmą udział w nadchodzącej atestacji artykułów spożywczych.

W oczekiwaniu na werdykt specjalistów z branży spożywczej, zapraszamy do odwiedzenia wzmiankowanej już strony internetowej gospodarstwa z woj. wielkopolskiego. Poza inspirującymi przepisami kulinarnymi można bowiem znaleźć w niej szereg ciekawych informacji na temat właściwości grzybów. Właściciele firmy, p. Dorota i Henryk Kaczmarek, od podszewki zgłębiali temat uprawy boczniaka.
Nasza przygoda z boczniakiem rozpoczęła się wówczas, gdy grzyb ten w Polsce nie był – poza kręgiem badaczy i fachowców – znany. Włożyliśmy sporo pracy, czasu i cierpliwości w to, by uzyskać efekty, którymi możemy się dzisiaj poszczycić. Sami musieliśmy zgłębić tajniki uprawy boczniaka, nauczyć się przygotowywać miejsce i podłoże dla jego wzrostu, poznać zabiegi pielęgnacyjne, itp. Penetrowaliśmy literaturę fachową w poszukiwaniu informacji dotyczących walorów odżywczych (o niewątpliwych zaletach zapachowo – smakowych zdążyliśmy się wcześniej przekonać). Staraliśmy się przygotować bardzo dokładnie i wszechstronnie do rozwijania naszej działalności na większą skalę. Musieliśmy także poznać całą procedurę związaną z przetwórstwem boczniaka, z przygotowywaniem grzybów do sprzedaży – podkreślają właściciele Gospodarstwa Uprawy Grzybów,  p. Dorota i Henryk Kaczmarek.

Jak dodają, praca nad renomą firmy trwa niemal dwadzieścia lat. Zaangażowanie to zostało docenione – w 2002 roku, na Krajowej Wystawie Ogrodniczej Polagra, firma zdobyła Złoty Medal. Gospodarstwo posiada również certyfikat GLOBALGAP,  gwarantujący wspólne stosowanie procedur oraz jednolity standard dla Dobrej Praktyki Rolniczej GAP (Good Agricultural Practice) i zapewnia bezpieczeństwo żywności.
docen_polskie_Kaczmarek_Boczniak_marynowany docen_polskie_Kaczmarek_Salatka_z_boczniaka