Nabiał z Krzepic pretendentem do godła „Doceń polskie”


Twaróg krzepicki i Masło krzepickie to wyroby Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Krzepicach pretendujące do zdobycia certyfikatów „Doceń polskie”.

O tym, czy produkty te zdobędą uznanie pięcioosobowej Loży Ekspertów przekonamy się w styczniu, podczas VII certyfikacji. Eksperci oceniając wyroby biorą pod uwagę trzy aspekty: smak i wygląd produktu oraz stosunek jego jakości do ceny. Najwyżej ocenione artykuły spożywcze otrzymują certyfikat „Doceń polskie”, zaś te, które otrzymały maksymalną liczbę punktów zdobywają dodatkowo tytuł TOP PRODUKT.

Krzepice to miasto leżące w woj. śląskim, w powiecie kłobuckim. Mieszcząca się tam spółdzielnia mleczarska powstała w 1914 roku i funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Głównymi produktami spółdzielni są twarogi i masło. Wyroby te, ze względu na wieloletnią produkcję i tradycyjną technologię, zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Oprócz tych produktów spółdzielnia oferuje mleko spożywcze, śmietanki, maślanki, kefir oraz serek ziarnisty. Wszystkie wyroby nabiałowe są produkowane bez dodatku konserwantów i środków przedłużających trwałość.

Skąd słynne cukierki „Michałki” zaczerpnęły swoją nazwę?

Odpowiedź na to pytanie wiąże się z firmą „Śnieżka-Invest” –  kolejnym uczestnikiem VII certyfikacji Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”.
Historia tego zakładu sięga roku 1946, kiedy to w Świebodzicach założona została Fabryka Czekolady „Śnieżka”.  „Śnieżka- Invest” Sp. z o.o.  rozpoczyna działalność produkcyjną w roku 2003  na bazie zlikwidowanych Dolnośląskich Zakładów Przemysłu Cukierniczego „Śnieżka” S.A.
W roku 2007  firma przejmuje prawa do znaku towarowego „Michałki z Hanki” i rozpoczyna ich produkcję na nowoczesnej linii technologicznej.

Jak czytamy na stronie internetowej „Śnieżki”, firma jako jedna z niewielu może poszczycić się legendą, która leży u podstawy nazwy „Michałki”. W czasach, gdy cukierek został wymyślony (i nie miał jeszcze nazwy) w świebodzickim zakładzie pracowała młoda dziewczyna – Janka Miodek ( krewna wrocławskiego  profesora Jana Miodka) a zakochany w niej chłopak codziennie przychodził, wystawał w bramie fabryki i czekał. Ów młody mężczyzna na imię miał Michaś, inaczej Michałek. Właśnie na jego cześć i dla upamiętnienia łączącego ich uczucia – nowy cukierek  nazwano „ Michałek”.
Firma „Śnieżka- Invest” ze Świebodzic od 1992 r.  posiada ochronę znaku towarowego „Michałki” wydaną przez Urząd Patentowy RP,  a w roku 2007 uzyskała również prawo do używania znaku „Michałki z Hanki”.

Legendarne „Michałki”, do nadzienia których używa się świeżo uprażonych orzeszków arachidowych, ubiegają się o godło programu „Doceń polskie”.

O certyfikat starają się także dwa inne wyroby świebodzickiego zakładu:
Trufle z maczkiem – cukierki czekoladowe o smaku rumowym z maczkiem kakaowym
Pawełki – czekoladowe cukierki z dodatkiem orzeszków arachidowych i listków waflowych

Firma „Śnieżka-Invest” specjalizuje się w produkcji cukierków czekoladowych od ponad 60 lat. Znana jest przede wszystkim z produkcji najlepiej rozpoznawalnej marki cukierków czekoladowych jakimi są „Michałki”. Wszystkie wyroby  produkowane są na bazie wysokiej klasy surowców w oparciu o sprawdzone receptury. Słodkości te nie zawierają sztucznych barwników, konserwantów ani składników modyfikowanych genetycznie. Cukierki oblewane są wyłącznie naturalną czekoladą o wysokiej zawartości kakao i zawierającą w swoim składzie masło kakaowe.
Zakład stosuje tradycyjne  metody produkcji nadzień a  oblewanie czekoladą  odbywa się  na nowoczesnych liniach technologicznych.
W zakładzie funkcjonuje wdrożony system HACCP , w lutym 2012 r. zakład uzyskał certyfikat Internationale Food Standard.

ANKOR uczestnikiem VII audytu programu „Doceń polskie”


Do grona przedsiębiorstw, których wyroby ubiegają się o certyfikat „Doceń polskie” dołączyła  firma ANKOR z Dobronia.

Podczas styczniowego audytu Loża Ekspertów oceni następujące wyroby tego producenta:
– Gołąbki w sosie pomidorowym
– Flaki wołowe w rosole
– Łopatka w sosie własnym

Firma ANKOR jest obecna na rynku od 20 lat. Przedsiębiorstwo z Dobronia oferuje szeroki wybór dań gotowych,  a także konserwy mięsne i tłuszczowe. W asortymencie znajdują się również pasztety i sałatki warzywne w zalewie octowej. Klienci mają do dyspozycji takie produkty jak: gulasz wołowy, pulpety w sosie pomidorowym, fasolka po bretońsku, flaki wołowe, gołąbki w sosie pomidorowym, czy smalec domowy.

Produkty ANKOR zawdzięczają swój dobry smak i aromat niepowtarzalnej, stale ulepszanej recepturze i wysokiej jakości surowców pochodzenia krajowego.

Styczniowa certyfikacja z udziałem wyrobów firmy WIEK-POL2

WIEK-POL2, producent wyrobów garmażeryjnych z siedzibą w Wiekowie w gminie Darłowo,  zajmujący się głównie przetwarzaniem żołądków wołowych, wieprzowych i drobiowych w dania gotowe, to kolejna firma, która przystąpi do styczniowej certyfikacji programu „Doceń polskie.

Zakład w roku 1992 jako pionier rozpoczął produkcję flaków wołowych i prowadzi ją do dnia dzisiejszego, w głównej mierze sukcesywnie poszerzając swoją ofertę produktową. Aktualnie (wspierając rynek krajowy) zaopatruje się w surowce jedynie z polskich zakładów mięsnych.
WIEK-POL2 dbając o jakość swoich produktów pracuje w systemie bezpieczeństwa żywności HACCP.

Podczas styczniowego audytu o certyfikaty „Doceń polskie” będą się ubiegać dwa wyroby z oferty tego producenta:
– Flaki wołowe po piracku
– Żołądki drobiowe po marynarsku.

Wszystkie produkty biorące udział w certyfikacji oceni Loża Ekspertów. Przewodniczącym pięcioosobowego grona jest Mirek Drewniak.

Miłośnicy flaczków powinni odwiedzić stronę internetową tego producenta – znajdują się tam bowiem ciekawe przepisy kulinarne, m.in. na flaczki po polsku i po warszawsku (z pulpetami).

Wyroby OSM Sanniki wezmą udział w styczniowej certyfikacji

Kolejną firmą, której produkty wezmą udział w VII certyfikacji programu „Doceń polskie” jest Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Sannikach.

Gmina Sanniki jest położona w centrum Polski, w zachodniej części województwa mazowieckiego, pomiędzy Pojezierzem Gostynińskim, Równiną Kutnowską, Puszczą Kampinoską i doliną Wisły. Gminę od Warszawy dzielą 84 km, zaś Łódź jest oddalona o 90 km.
Nazwa miejscowości pochodzi od wyrabianych w tym rejonie sań. W Średniowieczu Sanniki były bowiem jedną z osad służebnych książąt płockich, której mieszkańcy (tzw. „sannicy”) specjalizowali się w produkcji drewnianych sań.

OSM w Sannikach rozpoczęła swoją działalność w 1926 r. Gwarancją produkcji bezpiecznej żywności  jest wdrożony system Analizy Zagrożeń i Krytycznych Punktów Kontrolnych HACCP. Zakład został zatwierdzony do produkcji mleka i przetworów mleczarskich na rynek wspólnotowy Unii Europejskiej. Produkcja jest oparta na naturalnym smaku i tradycji.

Spółdzielnia prowadzi działalność w zakresie: skupu  i przetwórstwa mleka, a także sprzedaży artykułów mleczarskich. OSM w Sannikach oferuje śmietany (12,18 i 30 proc), serki kanapkowe, twarożki Szlacheckie, mleko i masło, a także sery twarogowe i żółte.

O certyfikat programu „Doceń polskie” ubiegają się trzy wyroby z asortymentu mazowieckiego zakładu:
– Masło extra 200g
– Ser twarogowy półtłusty – krajanka
– Twarożek Szlachecki – kubek 200g

Wszystkie produkty zgłoszone do audytu zostaną ocenione przez pięcioosobową Lożę Ekspertów, której przewodzi Mirek Drewniak.