Kolejny Pasztet WWŻ PROFI ma szansę otrzymać Godło „Doceń polskie”

Profi

Po raz drugi Wielkopolska Wytwórnia Żywności PROFI zgłasza swój wyrób do oceny przez Lożę Ekspertów Ogólnopolskiego Programu promocyjnego „Doceń polskie”.

Już 26. października przekonamy się czy i ten Pasztet, obok Pasztetu Dworskiego z Królika, przejdzie pozytywnie Certyfikację.

Tym razem będzie to:
WIELKOPOLSKI PASZTET Z DROBIEM

Firma Profi jest niezmiennie od wielu lat liderem w branży pasztetów drobiowych posiadając 50% rynku.
PROFI

Wspaniały „Makaron Radziwiłłowski” to jeden z produktów zgłoszonych przez P. Marcinkowskich do oceny w III Certyfikacji Programu „Doceń polskie”


Istnieje wiele sporów na temat kto i kiedy wymyślił makaron. Kiedy człowiek nauczył się mielić zboże na mąkę, zaczął z niej robić ciasto zagniatając mąkę z wodą. W ten sposób powstały pierwsze kluski. Makaron znany był w Chinach 4 tys. lat temu. Robiono go z mąki pszennej, gryczanej i ryżowej. Makaron znany był również antycznym Grekom i Rzymianom. W krajach nadbałtyckich pierwsze kluski pojawiły się już p.n.e. Bardzo cienki makaron sprowadzili do Europy Arabowie. Około 1000 r. ukazał się pierwszy udokumentowany przepis na makaron. Już w XII w. produkowano suchy makaron w Palermo. W XVI w. powstaje w Neapolu cech wytwórców makaronu. Makaron produkuje się z semoliny lub kaszy manny i wody. Może być podawany jako dodatek do zup lub danie główne z mięsem, serem, warzywami, sosami, owocami.

W Polsce makaron był znany równie dawno. W „spiżarni bogatego kmiecia lub niebiednego szlachcica (…) zaskoczy nas różnorodność zapasów. (…) kilka garnków kasz, mąka pszenna i żytnia, groch, bób, olej konopny, (…) mięso wołowe i wieprzowe (…), starosłowiańskie wędliny, słonina, sery, masło, jaja, miód. (…) I kolacje były sute, choć skromniejsze niż obiady. Jadano kasze, rozmaite kluski i pierogi, dobrze omaszczone jarzyny, wędliny, rzadziej mięso”(H. Vitry „W staropolskiej kuchni i przy polskim stole” Warszawa 1980).

W kuchni staropolskiej makaron robiono z mąki pszennej i jaj. „Wziąć kilka jaj i trochę soli, zarobić z tem na stolnicy za pomocą wody taką ilość maki, aby się ciasto dało płasko wałkować. Skoro się ręką dobrze wymiesi, tak, że ani zbyt wolne ani twarde nie będzie, rozwałkować jak można najcieniej, dać podeschnąć trochę, potem posypać mąką, zwinąć w trąbkę i ostrym nożem najcieniej szatkować. Im dłuższy i cieńszy makaron, tem lepszy. Uszatkowany makaron rozłożyć trzeba szeroko, aby się nie kleił w przeschnięciu; poczem można składać do słojów na kilko-razowe użycie” („Kuchnia litewska” Wilno 1863).
„Zagnieść ciasto z funta mąki i 3 jaj, rozwałkować jak najcieniej, a jak trochę podeschnie zwinąć ciasto w trąbkę i ostrym nożem jak najcieniej szatkować, rozrzucając na całej stolnicy. Potem ugotować, wybrać na durszlak, przelać zimną wodą i odcedzić”(„Praktyczny kucharz  warszawski” Warszawa 1923).
W Radziwiłowie Mazowieckim makaron wytwarzany jest w oparciu o tradycyjne receptury jakimi posługiwano się w kuchniach dworskich i ziemiańskich. „Wziąć 20 dag najpiękniejszej mąki pszennej, zagnieść czterema jajami. Tak zagniecione jak najtwardziej ciasto rozwałkować o ile się da najcieniej, przy wałkowaniu strzegąc się przesypywania mąki. Rozwałkowane ciasto zostawić na stolnicy na pół godziny, aby przeschło(…),  potem zwinąć w wałeczek i jak najcieniej krajać. Pokrajane roztrząsnąć po całej stolnicy, niech przeschnie. Na kwadrans przed wydaniem obiadu zagotować wodę, wrzucić makaron, gdy spłynie na wierzch, to ugotowany, wtedy należy wylać na durszlak, po czym odcedzony makaron włożyć w wazę i rozebrać rosołem. Smaczniejszy będzie gotowany na rosole, ale rosół nie będzie tak czysty”. (L. Ćwierciakiewiczowa „Obiady, ciasta, konfitury” 1991).

Radziwiłłów Mazowiecki leży na terenie Puszczy bolimowskiej. Puszcza ta znajdująca po obu brzegach rzeki Rawki, to obszar wolny od zanieczyszczeń przemysłowych. Znajdują się tam tereny objęte ochrona ekologiczną: Bolimowski Parki Krajobrazowy, Puszcza Mariańska, Rezerwat wodny „Rawka”. Pod koniec siedemnastego wieku Nieborów i Bolimów zostały zakupione przez jednego z Radziwiłłów. „Michał Hieronim Radziwiłł (1744-1831) (…) Nabył też w korzystnej sytuacji dobra nieborowskie (Nieborów z Bolimowem) i założył w nich swą główną rezydencję („Radziwiłłowie herbu Trąby” Warszawa 1996).

Do wyrobu makaronu używane są jaja kur zielononóżek kuropatwianych rodzimej rasy kur polskich przystosowanych do chowu w warunkach naturalnych. „Wśród kur, hodowanych na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej, przeważa typ kury nieśnej, zbliżony do typu kury wybrzeży morza Śródziemnego.(…) Doceniając wartość wspomnianych kur, polscy hodowcy wyprodukowali na tem podłożu rasy krajowe, do których w pierwszym rzędzie należą zielononóżki polskie(…).Zielononóżki są rasą miejscową polską, spotykaną na wszystkich ziemiach polskich. Praca nad udoskonaleniem kur zielononóżek rozpoczęła się w końcu zeszłego stulecia (…). Na pierwszym zjeździe hodowców, który odbył się w końcu 1921 r. opracowano  wzorzec Zielononóżek, który miał obowiązywać wszystkich zrzeszonych hodowców.”(M. Trybulski „Kury, Pochodzenie, rasy, hodowla” Warszawa 1923).
Kury te są hodowane w ekologicznych gospodarstwach na terenie Puszczy Bolimoskiej, wyposażonych w odpowiednie wybiegi i pastwiska obsiewane mieszanką roślin motylkowych. Na terenie pastwiska ma jednego dorosłego ptaka przypada od 10 do 20 m2. „Zielononóżki są bardzo ruchliwe, energicznie żerują i skutkiem tego lwią część pożywienia zdobywają same. (…) Nadają się do chowu na wsi przedewszystkim, jako rasa miejscowa, zahartowana i wytrzymalsza od innych”(M. Trybulski „Kury, Pochodzenie, rasy, hodowla” Warszawa 1923).

Jaja kur zielononóżek odznaczają się one niezwykłymi walorami smakowymi, zawierają wiele substancji odżywczych oraz mają obniżoną zawartość cholesterolu. Wytwarzany z nich makaron cechuje się nie tylko znakomitymi walorami smakowymi, lecz również zdrowotnymi. Podawany np. z rosołem dworskim, z mięsa kur zielononóżek, włoszczyzny i warzyw z upraw ekologicznych, jest potrawą tradycyjną w całym tych słów znaczeniu.

Wspomnienia mieszkańców okolic Puszczy Mariańskiej (Radziwiłłów, Grabina Radziwiłłowska, Zator,) wskazują na tradycję wytwarzania tego makaronu sięgającą minimum początku XX wieku Był on wytwarzany na zamówienie kuchni pałacu Radziwiłłów w Nieborowie jak również na potrzeby własne uświetniając szczególnie ważne uroczystości takie jak wesela, chrzciny, uroczyste obiady, itp.

„Makaron Radziwiłłowski”
zajął w 2008 r. pierwsze miejsce w krajowym konkursie „Nasze Dziedzictwo Kulinarne”.

A oto pełna lista produktów zgłoszony do III Certyfikacji Programu „Doceń polskie”:
– makaron Radziwiłłowski (pszenny)
– makaron Radziwiłłowski (orkiszowy)
– likier jajeczny Radziwiłowski
– masło klarowane mazowieckie

Poniżej, na zdjęciach – proces powstawania słynnego Makaronu.

Program promocyjny „Doceń polskie” – III Certyfikacja już wkrótce

Doceń polskie
Zgłoszenia do III certyfikacji Programu promocyjnego „Doceń polskie” trwają.

Z dnia na dzień przybywa nowych chętnych do poddania swoich produktów ocenie przez Lożę Ekspertów Programu.

Niezmiernie nam miło jest poinformować, iż firmy PROFI, INTERMARCHE i GROT zauważają pozytywne efekty posiadania Znaku „Doceń polskie” i w związku z tym po raz kolejny zdecydowały się na przystąpienie do naszego Programu.

IntermarcheProfiGrot

Browar WITNICA wśród uczestników III Certyfikacji Programu promocyjnego „Doceń polskie”

Browar Witnica
Browar Witnica należy do grupy małych browarów produkujących poniżej 70 000 hl piwa w ciągu roku, dlatego słusznie jest postrzegany jako browar, a nie (jak w przypadku wielu większych browarów) jako fabryka piwa.”

Cztery piwa z tego browaru, już 26. października br. będzie miała okazję ocenić podczas III Certyfikacji Loża Ekspertów Programu promocyjnego „Doceń polskie”, będą to:

BLACK BOSS 8,5%
Porter o brunatnej barwie, wpadającej w ciemny rubin. Piana bardzo trwała, utrzymująca się w postaci cienkiej warstwy. Zapach wyraźnie karmelowy z nutami kawowymi. W smaku dominuj smak przypalonego karmelu z wyczuwalną umiarkowaną goryczą i słodyczą.

PIWO ZIELONE 4,2%
Piwo zielone o chmielowo słodowym smaku i delikatnej pianie. Piwo zielone niepasteryzowane.

LUBULSKIE MIODOWE JASNE 4,2%
Piwo o głębokim bursztynowym kolorze, wyraźnym słodowym aromacie z delikatnymi nutami goryczy i miodu. Unikalna receptura sprawia że piwo przez cały czas delikatnie musuje a jasnokremowa piana długo utrzymuje sie na złocistym napoju.

JUBUSKIE JASNE 6,1%
Piwo jasne naturalne. To wyjątkowy produkt warzony wielowiekowymi metodami. Jego walory smakowe doceniają prawdziwi smakosze, znawcy piwa i konsumenci, którym zalezy na ekologicznym produkcie. Piwo to posiada nienaruszony zasób witamin i mikroelementów wywodzących się ze zboża i chmielu.

Browar WitnicaBrowar WitnicaBrowar WitnicaBrowar Witnica

Znakomite piwa Browaru KORMORAN już 26. października oceni Loża Ekspertów Programu promocyjnego „Doceń polskie”

Browar KORMORAN
Nie warzymy „piw dla każdego”!
Nasze piwa są unikalne, inne, naturalne, tradycyjne, wyraźne… Są dla pasjonatów takich jak my: eksperymentujących, stale poszukujących nowych smaków, wymagających. Mamy nadzieję, że wśród naszych propozycji znajdą Państwo swoje ulubione, niepowtarzalne piwo. – tak o piwach Browaru KORMORAN możemy przeczytać na stronach internetowych producenta.

A jakie zdanie na ich temat będą mieli członkowie Loży Ekspertów Programu promocyjnego „Doceń polskie” ?

Dowiemy się tego już 26. października podczas III Certyfikacji Programu, która odbędzie się w krakowskim hotelu SWING.

Browar KORMORAN zgłosił do Certyfikacji następujące piwa:

KORMORAN JASNY MOCNO CHMIELONY
Piwo dla wielbicieli prawdziwego chmielowego smaku. Uwaga bardzo mocno chmielone! Przy jego produkcji użyliśmy aż pięciu odmian chmielu. Trzy z nich to najlepsze polskie odmiany: goryczkowa Marynka, goryczkowo-aromatyczna Sybilla oraz wybitnie aromatyczny Lubelski. Chcąc dopieścić podniebienia najbardziej wybrednych degustatorów i zapewnić piwu niepowtarzalny aromat i smak zastosowaliśmy dwa najsłynniejsze chmiele naszych sąsiadów: czeski Żatecki i niemiecki Tettnanger. Pierwszy znany jest z produkcji słynnych czeskich piw. Tettnanger to odmiana łagodnego chmielu aromatycznego uprawiana tylko w okolicach Jeziora Bodeńskiego. Słynie ze świeżego, rześkiego, korzenno-ziołowego zapachu a także z najdłuższych tyczek podporowych (do 8,3 m). Obie cechy wynikają z bardzo korzystnych warunków klimatycznych na obszarze uprawy.

MIODNE
Produkcję tego piwa poprzedziło kilkanaście miesięcy prób by dać odpowiedź na dwa podstawowe pytania. Jakie piwo, jasne czy ciemne, ma być bazą? Jaki rodzaj miodu – lipowy, wielokwiatowy czy może gryczany? Lipowy w jasnym, a szczególnie w ciemnym był za delikatny. Gryczany oczywiście był tak intensywny, że trudno było doszukać się obok jakiegokolwiek jeszcze smaku, a przecież to nie miód pitny tylko piwo. Pozostał wielokwiatowy – z ciemnym współgrał idealnie: lekka słodycz miodu i kawowo-czekoladowe nuty z ciemnych słodów. Najlepszy okazał się miód „warmiński” – producent jest mieszkańcem Warmii, tradycje pszczelarskie w jego rodzinie sięgają 1925 roku.

ORKISZOWE Z MIODEM
Do piwa o niespotykanych właściwościach dodaliśmy jeszcze świeży warmiński miód wielokwiatowy. To właśnie wielokwiatowy, szczególnie ten wiosenny ma bardzo bogaty skład i niezwykle szlachetny smak. Wytwarzany z nektaru tysięcy roślin kwitnących na łąkach, w lasach i sadach posiada niesamowite właściwości zdrowotne i cenne walory odżywcze. Zawarte w miodzie składniki zwiększą odporność naszego organizmu, zwiększą naszą siłę życiową, pomogą przezwyciężyć osłabienie fizyczne i psychiczne, wzmocnią nasze serce. Otrzymaliśmy w ten sposób piwo łagodne i rześkie. Kwaskowate posmaki pszeniczne doskonale komponują się ze słodyczą miodu a brak typowej goryczki jest tu dużą zaletą.

ŚLIWKA W PIWIE
Piwo jasne z naturalnym sokiem z owoców śliwki odmiany Węgierka Łowicka, Węgierka Zwykła oraz Mirabelka. Z naszych obliczeń wynika, że w każdej butelce znajduje się sok aż z 9-ciu śliwek! Podobnie jak w przypadku naszych pozostałych piw „owocowych” kluczem jest tu zastosowanie tylko i wyłącznie naturalnych składników oraz odpowiednio długie leżakowanie dla „przegryzienia się” smaku.

WARNIJSKIE
To piwo wyjątkowe, być może pierwsze na świecie wyprodukowane z tak wielu gatunków zbóż. Przy produkcji używane są cztery rodzaje słodu: jęczmienny, pszeniczny, żytni, karmelowy i cztery odmiany zbóż: orkisz, owies, płaskurka i pszenżyto. Nie chodzi tu o bicie rekordu, ale takie dobranie składu aby otrzymać piwo o wyraźnym, ale delikatnym słodowo-chlebowym smaku, z lekkim kwaskiem i ogromną białą czapą piany. To smak Warmii – pięknej rolniczej krainy. Każde ze zbóż zawiera specyficzne aminokwasy, minerały i witaminy a drożdże cały ich zestaw z gr. B. Wszystkie te składniki otrzymujecie Państwo w butelce bo piwo nie jest filtrowane. Powiedzenie, że trzeba pracować w browarze żeby napić się prawdziwego piwa – takiego z leżaka – przestało być aktualne.

WIŚNIA W PIWIE
Sposób produkcji jest bardzo prosty: do wyleżakowanego piwa jasnego dodaje się naturalny sok wiśniowy, trochę naturalnego aromatu (niestety sok traci go w trakcie zagęszczania) i odrobinę cukru by złamać wiśniową kwaskowatość. Całość trafia do leżaka i w temperaturze około 0°C kształtuję się odpowiedni smak. Długie leżakowanie jest tu kluczowe dla odpowiedniego „przegryzienia się” smaku. Otrzymujemy w ten sposób piwo, które podbiło gusta europejskich smakoszy i zostało wyróżnione srebrnym medalem na European Beer Star w Norymberdze.

Browar KORMORANBrowar KORMORANBrowar KORMORANBrowar KORMORANBrowar KORMORANBrowar KORMORAN