Skąd się wzięła nazwa „Oscypek”?

docen_polskie_gazdowie_05
Odpowiedź na to pytanie wiąże się z Tatrzańsko-Beskidzką Spółdzielnią Producentów „Gazdowie”, która jest kolejnym uczestnikiem programu „Doceń polskie”.

Do jubileuszowej certyfikacji „Doceń polskie” spółdzielnia zgłosiła Oscypek. Czy góralski ser otrzyma godło programu? Tego dowiemy się 23 października. Już teraz możemy jednak przedstawić ów produkt.
Oscypek od wieków wyrabiany jest ręcznie w pasterskiej bacówce w Karpatach, na hali podczas letniego wypasu owiec. Produkuje się go z masy serowej, która powstaje po ścięciu mleka owczego i wytworzeniu się tzw. skrzepu. Przy czym zalicza się go do grupy serów powstających z masy parzonej, specyficznych dla rejonów Śródziemnomorskich.

Oryginalny owczy Oscypek uznaje się za luksusowy przysmak, gdyż do przygotowania wyrobu o wadze około 1 kilograma trzeba użyć 6-7 litrów mleka. Dawniej (przez wzgląd na tradycje serowarskie) bacowie robili Oscypki dopiero w drugiej połowie lata, zwracając uwagę na to, że wtedy mleko jest  tłustsze i zawiera więcej wartościowych składników odżywczych.

Współcześnie owczy specjał wyrabiany jest przez cały sezon pasterski. Tradycyjny wędzony ser ma kształt dwustronnego stożka. Na jego środkowej części znajdują się charakterystyczne dla danego regionu wzory, powstające w wyniku zamknięcia drewnianej często artystycznie rzeźbionej formy – „oscypiorki”. To właśnie od tych foremek pochodzi nazwa sera. Góralski smakołyk powinien być gładki i błyszczący od tłuszczu. Świeży Oscypek po przekrojeniu charakteryzuje się tym, że jest sprężysty i posiada lekko kremową barwę oraz słonawy smak – wtedy jest najsmaczniejszy. Oscypek przechowywany przez nawet kilka tygodni nie zepsuje się, lecz wyschnie i trochę stwardnieje. Natomiast jego walory smakowe pozostają niezmienione.

Warto wiedzieć, że Oscypek jest chroniony unijnym prawem, o co Polacy starali się przez kilka lat. Ten owczy ser otrzymał bardzo trudny do zdobycia, a także prestiżowy znak „Chroniona Nazwa Pochodzenia”. W praktyce oznacza to, iż można go wytwarzać i stosować nazwę „oscypek” wyłącznie na określonym terenie. W Polsce są to powiaty: tatrzański i nowotarski oraz część powiatów: limanowskiego, suskiego i nowosądeckiego, a ponadto niektóre gminy z Żywiecczyzny i gmina Istebna. Członkami Tatrzańsko-Beskidzkiej Spółdzielni „Gazdowie” jest kilkunastu baców z wyżej wymienionych obszarów.
Dodatkowo, oprócz Oscypka „Gazdowie” prowadzą stałą sprzedaż produktów, takich jak: Redykołki, Bryndza, Sery krowie i Jagnięcia Podhalańska.
docen_polskie_gazdowie_01 docen_polskie_gazdowie_02 docen_polskie_gazdowie_03 docen_polskie_gazdowie_04

„Cukiernia u Adama” uczestnikiem jubileuszowej certyfikacji

docen_polskie_uadama_logo
O możliwość posługiwania się znakiem promocyjnym „Doceń polskie” dla swoich dwóch wyrobów ubiega się również „Cukiernia u Adama” Adam Kajetanowicz.
X audyt Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie” odbędzie się 23 października. Wtedy właśnie Loża podejmie decyzję, czy produkty z oferty cukierni zdobędą certyfikaty.
Podczas jubileuszowego audytu ocenione zostaną:
– Lody Julia o smaku czekoladowo-bananowym,
– Lody Rożek o smaku waniliowym.

Mieszcząca się w Giżycku „Cukiernia u Adama” rozpoczęła  swoją działalność w 1985 roku. Właścicielem i założycielem firmy jest Adam Kajetanowicz, który może pochwalić się długoletnimi, rodzinnymi tradycjami cukierniczymi.

Pierwotnie przedsiębiorstwo specjalizowało się w produkowaniu ciast i lodów tradycyjnych. Jak czytamy na stronie internetowej cukierni, po jej wyroby ustawiały się kolejki spragnionych orzeźwienia i odrobiny słodyczy mieszkańców bądź turystów, odwiedzających „Krainę Wielkich Jezior Mazurskich”. W 1991 roku Adam Kajetanowicz postanowił rozpocząć przemysłową produkcję lodów., toteż zakupiono włoskie linie technologiczne stosowane do wyrobu tych zimnych przysmaków, a także specjalistyczny tabor samochodowy do przewożenia gotowych lodów.
W 1995 roku przeprowadzono gruntową przebudowę zakładu, dzięki temu na jego terenie powstało nowoczesne i w pełni wyposażone przedsiębiorstwo produkcyjne. Obecnie firma zatrudnia ok. 70 osób i stale się rozwija.

W bogatej ofercie „Cukierni u Adama” znajdziemy szeroki asortyment lodów, m.in. Lodowe Ciasteczko, Lody Smaczny Kubek, Lody Crocantos, Lody Adam Serwuje, Lody Tajfun oraz Lody Paulo. Są to wyroby o różnorodnych smakach oraz kształtach (lody na patyku, w kubeczkach czy w rożkach).
W asortymencie firmy znajduje się także 110 rodzajów ciasteczek ciast. Cukiernia szczyci się również produkowaniem wspaniałych tortów okolicznościowych, występujących w bardzo wielu ciekawych wariantach i kombinacjach smakowych.
docen_polskie_uadama_01 docen_polskie_uadama_02

100 proc. miody pszczele z Pasieki wędrownej „MIODZIO”

docen_polskie_pasieka_surmacz
Pięć miodów z Pasieki wędrownej „MIODZIO” Jerzy & Leon Surmacz weźmie udział w  jubileuszowym audycie programu „Doceń polskie”. Przypomnijmy, że X certyfikacja odbędzie się  23 października. Wówczas Loża Ekspertów oceni następujące miody Pasieki „MIODZIO”:
– wielokwiatowy,
– lipowy,
– gryczany,
– spadź iglasta,
– akacjowy.

Poszczególne odmiany miodów różnią się między sobą smakiem i kolorem. Właściwości te zależą od lokalizacji i rodzaju kwiatów oraz panujących warunków klimatycznych.

Pasieka „MIODZIO” powstała w 1967 roku w miejscowości Księżpol (woj. lubelskie). Założył ją Leon Surmacz, który pracy przy pszczołach nauczył się sam, wykorzystując do tego celu ul własnej produkcji (typ Warszawski). W 1972 roku pan Leon przyłączył się do Polskiego Związku Pszczelarskiego (PZP), a  trzy lata później został nagrodzony tytułem Mistrza Pszczelarskiego. Z roku na rok jego pasieka powiększała się o nowe pnie.
Obecnie Leon Surmacz wraz z synem Jerzym rozpoczynają pracę na nowym typem ula –  Dadant 1/2.  Warto wiedzieć, że posiadają oni dziewięć nowych miejsc przygotowanych pod pasiekę o różnorodnej bazie pożytkowej. Ich pasieki ulokowane są na Lubelszczyźnie i w Bieszczadach, które według właścicieli są terenami najbardziej czystymi i ekologicznymi w Polsce.
„MIODZIO” zajmuje się nie tylko pozyskiwaniem miodu odmianowego, ale także produkcją matek pszczelich, pyłku kwiatowego, propolisu oraz wyrabianiem ozdobnych świec woskowych, paschałów i gromnic.

Celem każdego pszczelarza jest osiągnięcie wysokiej produkcji miodu. Aby tego dokonać niezbędne jest posiadanie silnej rodziny pszczelarskiej. Wytworzenie i zebranie jednego kilograma miodu wymaga odwiedzenia przez pszczoły od 2 do 8 milionów kwiatów. Miód posiada wiele zalet m.in. poprawia pamięć, zwiększa wydolność fizyczną oraz przyśpiesza gojenie się ran. Ponadto jest składnikiem odżywczym, bogatym w witaminy i przeciwutleniacze, przy czym nie zawiera cholesterolu, tłuszczu ani soli.
docen_polskie_miodzio_01 docen_polskie_miodzio_02 docen_polskie_miodzio_03 docen_polskie_miodzio_04 docen_polskie_miodzio_05 docen_polskie_miodzio_06

Bogactwo Borów Tucholskich w programie „Doceń polskie”

docen_polskie_bruspol_logo
23 października odbędzie się już X audyt „Doceń polskie”. W trakcie tej certyfikacji przekonamy się czy firma  P.P.H.U. BRUSPOL Małgorzata Skurczewska dołączy do grona laureatów programu, nad którym honorowy patronat sprawuje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Przedsiębiorstwo, o którym mowa ma siedzibę w miejscowości  Żabno gm.Brusy (woj. pomorskie).
Ogromne zapotrzebowanie rynku na dary runa leśnego Borów Tucholskich (jednego z największych kompleksów sosnowych w Polsce) stanowiło motywację do założenia firmy zajmującej się skupem, sprzedażą i przetwórstwem grzybów , oraz owoców leśnych.
Istniejące od 1994 roku przedsiębiorstwo dynamicznie się rozwijało, w związku z czym zakład  przeniesiono do większych i nowocześniejszych pomieszczeń produkcyjnych.
W 2008 r oddano do użytku nowo wybudowaną halę z linią technologiczną do produkcji marynat
wraz z zapleczem socjalno-biurowym.

Podczas jubileuszowego audytu Loża Ekspertów programu „Doceń polskie” oceni dwa wyroby firmy BRUSPOL. O certyfikat starają się: Borowik marynowany oraz Podgrzybek marynowany.
Poza wymienionymi produktami, przedsiębiorstwo oferuje także inne marynowane grzyby, takie jak: kurki, gąski zielonki, maślaki pstre , maślaki zwyczajne, czy opieńkę miodową
Przedstawiciele firmy BRUSPOL na stronie internetowej firmy przyznają, że grzybki marynowane są najczęściej spożywane w zimie (gdy brak świeżych warzyw i owoców) jako dodatek do obiadów, kanapek oraz sałatek. W ostatnim czasie można jednak zaobserwować tendencję do spożywania grzybów marynowanych nie tylko „od święta” , ale również na co dzień. Marynowane produkty konsument może zdjąć z półki sklepowej o każdej porze roku.

W szerokim asortymencie zakładu, oprócz wyrobów marynowanych, znajdziemy grzyby w postaci świeżej, mrożonej, suszonej oraz w oliwie z oliwek. Do dyspozycji konsumentów są także owoce leśne (jagody, borówki i żurawina), oferowane przez BRUSPOL jako produkty świeże, mrożone, a także w formie przetworów owocowych niskosłodzonych.

Mając na uwadze dalszy rozwój i zaspakajanie gustów konsumentów, przedsiębiorstwo cyklicznie wprowadza na rynek nowe produkty  z grzybami lub owocami leśnymi w roli głównej.
Jak zapowiadają przedstawiciele firmy, jeszcze w tym roku oferta zostanie wzbogacona o serię z cyklu „Smaki z dzieciństwa”, w pierwszej kolejności do dyspozycji konsumentów będą Jagody w syropie.

W niedługim czasie w asortymencie pojawi się  także „Sałatka grzybowa w sosie pomidorowym’” z udziałem gąski zielonki i papryki czerwonej, a także „Mix grzybowy w sosie własnym” (do przyrządzenia w 5 minut).
docen_polskie_bruspol_borowik docen_polskie_bruspol_podgrzybek

Cydr Lubelski w gronie pretendentów do zdobycia certyfikatu

docen_polskie_cydr_logo
Jednym z artykułów spożywczych, które wezmą udział w jubileuszowym audycie programu „Doceń polskie” jest Cydr Lubelski z portfolio firmy AMBRA S.A. Warto wiedzieć, że jest to pierwszy polski cydr produkowany na skalę przemysłową. Opisywany wyrób został wprowadzony na rynek w lipcu bieżącego roku.

Cydr Lubelski jest lekko musującym, orzeźwiającym napojem alkoholowym (zawartość alkoholu wynosi 4,5 proc.) powstającym z soku z jabłek.

Jak wskazuje nazwa produktu, jest on wytwarzany na Lubelszczyźnie z najlepszej jakości odmian polskich jabłek, które  za sprawą doskonałych warunków klimatycznych są wyjątkowo soczyste i dorodne.
Jak powstaje Cydr Lubelski? Z polskich jabłek tłoczy się moszcz (świeżo wyciśnięty sok z jabłek). Sok fermentuje w zbiornikach ciśnieniowych. Rezultatem tego procesu jest powstanie naturalnego dwutlenku węgla, który daje efekt delikatnego musowania.
Stosowanie tej metody produkcji i wykorzystywanie szlachetnych, szampańskich odmian drożdży, a także odpowiedni czas leżakowania sprawiają, że Cydr Lubelski wyróżnia się prawdziwie owocowym smakiem.
Wyrób nie jest aromatyzowany, nie zawiera również słodzików i nie jest dodatkowo barwiony. To produkt z natury.
docen_polskie_cydr_lubelski